Ciasto jabłkowe Marie-Hélène

 

Przepis autorstwa znakomitej Dorie Greenspan, określanej przez NYTimes kulinarnnym guru, powstał na cześć jej koleżanki Marie-Hélène, która piekła to ciasto nie bawiąc się nawet w odmierzanie składników.
Greenspan podkreśla, że ​​trzeba wybrać cztery różne rodzaje jabłek, ponieważ każdy z nich zachowuje się inaczej podczas pieczenia. Niektóre nadają ciastu słodyczy, niektóre opadają na dno, inne zachowują swoją strukturę i są cierpkie. Wszystkie wykonują tu robotę, aby ciasto było spektakularne, bez kruszonki, orzechów, a nawet cynamonu. Oznacza to również, że ciasto za każdym razem będzie wyglądać trochę inaczej.
Ciasto podajemy samo lub z bitą śmietaną.

Dorie Greenspan powiedziała: „Marie-Hélène podała swoje ciasto z lodami cynamonowymi i było to wspaniałe połączenie”.

 

 

przepis  Dorie Greenspan
95 g mąki pszennej
3 / 4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szczypta soli
4 duże jabłka (jeśli możesz, wybierz cztery różne rodzaje)
2 duże jajka
150 g cukru
3 łyżki ciemnego rumu
1 / 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
115 g masła, roztopionego i ostudzonego
masło do wysmarowania formy

Umieść kratkę w piekarniku i rozgrzej piekarnik do 175°C. Hojnie posmaruj masłem formę o średnicy 20 cm i połóż ją na blasze wyłożonej silikonową matą do pieczenia lub papierem pergaminowym.
W małej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia i sól.
Obierz jabłka, przekrój je na połówki i usuń gniazda nasienne. Pokrój na kawałki o długości 2,5 do 5 cm.
W misce ubij jajka trzepaczką, aż będą piankowate. Wsyp cukier i ubijaj przez minutę lub dwie, aby się połączyły. Wmieszaj rum i wanilię. Dodaj połowę mieszanki mąki i gdy się połączy, dodaj połowę roztopionego masła, a następnie resztę mieszanki mąki i pozostałe masło, delikatnie mieszając po każdym dodaniu, aby uzyskać gładkie, dość gęste ciasto. Zmień na gumową szpatułkę i wmieszaj jabłka, obracając owoce, aby były pokryte ciastem. Przełóż wszystko do formy i lekko ją wygładź szpatułką, aby była równa.
Wsuń formę do piekarnika i piecz przez 50 do 60 minut, aż wierzch ciasta będzie złocistobrązowy, a nóż włożony głęboko w środek wyjdzie czysty; ciasto może odstawać od boków patelni. Przenieś formę na kratkę do studzenia i odstaw na 5 minut.
Ostrożnie przejedź tępym nożem po brzegach ciasta i usuń boki tortownicy. (Otwórz tortownicę powoli i przed jej całkowitym otwarciem upewnij się, że nie ma w niej żadnych przyklejonych jabłek.) Pozostaw ciasto do ostygnięcia, aż będzie lekko ciepłe lub osiągnie temperaturę pokojową. Jeśli chcesz wyjąć ciasto z dna tortownicy, poczekaj, aż ciasto będzie prawie zimne, a następnie przejedź długą szpatułką między ciastem a tortownicą, przykryj wierzch ciasta kawałkiem pergaminu lub woskowanego papieru i odwróć je na kratkę. Ostrożnie zdejmij dno tortownicy i odwróć ciasto na półmisek.
Ciasto można podawać na ciepło lub w temperaturze pokojowej, a w temperaturze pokojowej będzie dobre około 2 dni. Mąż Greenspan mówi, że z każdym dniem staje się coraz lepsze. Bez względu na to, jak długo trzymasz ciasto, najlepiej go nie przykrywać — jest zbyt wilgotne. Pozostaw ciasto na talerzu i po prostu dociśnij kawałek folii spożywczej lub papieru woskowego.

Ciasto podałam z crème fraîche wymieszaną z cukrem cynamonowym.
Piekłam je w keksówce.

 

 

Do swojego ciasta wybrałam jabłka:
* Gala
* Jonagold
* Shampion
* Szara Reneta

Jabłka Shampion ze​ ​ względu​ ​ na​ ​ swój​ ​ wyjątkowy​ ​ aromat​ ​ i​ ​ słodycz​ ​ są​ bardzo lubiane​ ​ przez dzieci,​ często są podawane przez mamy na drugie śniadanie, również w​ ​ formie soku.​ ​W​ ​ przecierach​ ​ i​ ​ musach​ ​ doskonale​ ​ komponują​ ​ się​ ​ z​ ​ przyprawami​ ​ takimi​ ​ jak​ ​ wanilia, imbir czy cynamon.

Wpis powstał w ramach współpracy z Jabłka Grójeckie oraz dzięki wsparciu Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.
#funduszepromocji

Gęsia wątróbka pieczona z cebulą, jabłkiem i śliwkami

 

To danie z pieczoną gęsią wątróbką ,jabłkiem i śliwkami, pokocha każdy miłośnik gęsich i owocowych smaków. Pyszna jesienna potrawa, która subtelnie wkradnie się w kubki smakowe, by nie móc o niej zapomnieć. Dodatek dobrego pieczywa i wina o burgundowym kolorze, dopełni zacnie całość.

Wątróbka gęsia zawiera dużo żelaza oraz witamin z grupy B, a także witaminy A. Również minerały – potas, wapń, magnez. Jest również dobrym źródłem białka, bogatego w aminokwas taurynę, który wpływa korzystnie na procesy odnowy komórek nerwowych, a także regeneruje mięśnie. Nie jest polecana dla kobiet w ciąży i chorym na dnę moczanową.

 

 

200 g oczyszczonej wątróbki gęsiej
1 słodka cebula
2 łyżki klarowanego masła
1 jabłko Ligol
100 g śliwek węgierek
2 gałązki tymianku
pieprz ziołowy Bieszczadzki
sól w płatkach Maldon

Piekarnik nagrzej do 200 st. C. Na patelnię wyłóż 1 łyżkę masła i dodaj obrana i pokrojoną w grubsze piórka cebulę. Duś, aż cebula będzie miękka i przełóż ją razem z tłuszczem do naczynia do zapiekania. Połóż na niej osuszone gęsie wątróbki, ósemki jabłka i śliwki. Polej łyżką masła, posyp pieprzem i połóż gałązki tymianku. Wstaw do gorącego piekarnika i piecz 10 minut. Potem zmniejsz temperaturę do 180 st. C i piecz jeszcze 10 – 15 minut. Wyjmij z piekarnika i od razu podawaj, najlepiej z winem.

Jakie wino do wątróbki gęsiej?
Najlepiej pasują wina białe półsłodkie, Chardonnay, Porto, Madera.

Jabłka Ligol, które wykorzystałam do pieczenia, mają idealny balans kwaskowatości i słodyczy. Są dość twarde i soczyste, mają delikatnie korzenny aromat. Skórka jabłek pokryta jest czerwoną skórką.
Ligole szybko się pieką, ale nie rozpadają się, zachowując kształt. Pysznie komponują się z innymi składnikami.

Wpis powstał w ramach współpracy z Jabłka Grójeckie oraz dzięki wsparciu Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.
#funduszepromocji