Kanapka z rybą i sałatką z kopru włoskiego i jabłka

 

W tradycji chrześcijańskiej dzisiaj rozpoczyna się okres Wielkiego Postu. Mamy środę popielcową i tego dnia wyznawcy Chrystusa posypują głowy popiołem symbolizującym pokutę i nawrócenie. Należy się też powstrzymać od pokarmów mięsnych.
Przygotowałam zatem propozycję dania nie tylko na tę środę, ale także na cały okres postu, który ma trwać 46 dni.
Pyszne i niebanalne. Można podać tak jak ja w formie kanapki, ale także na talerzu osobno rybę i sałatkę.
Częstujcie się.

Sałatka z kopru włoskiego i jabłka

1 bulwa kopru włoskiego
1 małe jabłko Mutsu
2 łyżki oliwy EV
1 łyżka soku z cytryny
kilka liści mięty
1/2 łyżeczki soli

Majonez czosnkowy
3 łyżki domowego majonezu lub dobrego ze sklepu
1 mały ząbek czosnku

 

 

Ryba
polędwica z morszczuka ( lub dorsza) pokrojona na kawałki
1/2 szklanki mąki
1 łyżeczka soli
1/2 szklanki zimnego piwa
olej roślinny do smażenia

do podania bułki, liście sałaty i cząstki cytryny

Wymieszaj sok z cytryny i oliwę w małej misce. Koper włoski przytnij, wydrąż środkowy głąb i pokrój na cienkie plasterki. Tak samo pokrój jabłko. Dodaj do miski koper włoski, jabłko i porwane listki mięty. Wymieszaj z solą, przykryj i wstaw do lodówki.

Wymieszaj majonez i czosnek w małej misce. Przykryj i wstaw do lodówki.

Przygotuj ryby – umyj je i osusz papierowym ręcznikiem. W misce wymieszaj mąkę, sól i piwo – ma mieć konsystencję gęstej śmietany. Wlej olej do dużej patelni i podgrzej na średnim ogniu.
Zanurz kawałki ryby w cieście, obracając, aż będą dobrze nim pokryte. Używając szczypiec, połóż rybę w gorącym oleju i przytrzymaj, aż ciasto się zetnie, a ryba zacznie pływać. Smaż, od czasu do czasu obracając za pomocą szpatułki do ryb, aż skorupa będzie złocistobrązowa i chrupiąca – 3 do 4 minut. Przełóż na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym; dopraw dodatkową solą do smaku.

Przekrój bułki i posmaruj obydwie strony majonezem czosnkowym. Połóż sałatę, rybę i sporą ilość sałatki na dolną część bułki. Przykryj górną częścią bułki i podawaj z ćwiartkami cytryny.

Przepis z magazynu Food & Wine , 2025

Do przygotowania surówki wykorzystałam  Mutsu  – jabłko typowo deserowe o dużych owocach i lekkim rumieńcu na zielonożółtej skórce. Soczyste, kwaskowate w smaku. Miąższ jabłka Mutsu jest gruboziarnisty i twardy.  To idealne jabłko do jedzenia na surowo.

Wpis powstał w ramach współpracy z Jabłka Grójeckie oraz dzięki wsparciu Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.
#funduszepromocji

Pasztet z kaczej wątróbki z boczkiem. Bez pieczenia

 

Śmiało przyznaję, że to moje uzależnienie…i nie mogę przestać jeść. Niestety przygotowuję ten fantastyczny pasztet dość często, bo doskonale smakuje na śniadanie, przystawkę, jako przekąska bez okazji i do podjadania w ciągu dnia.
Pełno odniesień w tym daniu do francuskiej klasyki i tego co zwie się dobrym smakiem.

500 g wątróbki kaczej
250 g surowego boczku
2 szalotki
1 ząbek czosnku
3 łyżki smalcu z gęsi
30 ml koniaku
sól, pieprz
3 łyżki masła

 

 

Oczyść wątróbki ze wszystkich błon i opłucz je na sicie. Osusz na kuchennym papierze. Szalotki obierz i pokrój na drobną kostkę. Boczek tak samo.
Na patelni podgrzej 1 łyżkę gęsiego tłuszczu i dodaj szalotki, podsmażaj aż zmiękną. Odłóż do kielicha blendera. Teraz włóż na patelnię boczek i podsmażaj go aż trochę wytopi się tłuszcz, a boczek nie będzie spieczony. Przełóż boczek do blendera razem z tłuszczem. Na patelnię włóż resztę gęsiego tłuszczu i ułóż wątróbki. Delikatnie je podsmażaj, aby się nie zrumieniły, z obu stron. Pod koniec dodaj masło i czosnek przeciśnięty przez praskę. Wątróbki musza być w środku różowe, na zewnątrz nie przysmażone, tylko uduszone. Przełóż wszystko do blendera. Na patelnię wlej koniak i zbierz wszystkie resztki z dna patelni, wlej do blendera. Dodaj sól i pieprz i zmiksuj.
Spróbuj i ewentualnie dopraw jeszcze solą i pieprzem. Przełóż do pojemnika lub słoika, zamknij i wstaw do lodówki.
Podawaj z ulubionymi dodatkami.
U mnie tym razem sos majonezowy z tuńczykiem, konfitura z granatów, bagietka, natka pietruszki.